Zaprogramowani

 

Wszyscy jesteśmy ty z powodu programu. Umysł stworzył koncept, że potrzebujemy coś udoskonalać, że jesteśmy coś komuś winni, że musimy szukać i pragnąć.

Program to myśl wielokrotnie powtarzana i zaabsorbowana na użytek własny.
Jeśli wierzysz, że to co ograniczone jest tobą, to witaj na arenie marionetek.
Tak długo trwa spektakl ograniczeń, aż nie obudzimy się ze snu o nas jako kimś konkretnym.

Największym zbiorowym akceptowanym i mało kwestionowanym programem, jest przekonanie, że potrzebujemy zewnętrznych źródeł energii by żyć.
Absolutne kłamstwo!
Największy wkręt na tym placu zabaw, tylko po to by zaprzęg posiadał niewolników.
Każdy kto chociaż raz doświadczył okresowego stanu niejedzenia, zaczyna być aktywowany do absolutnego uwolnienia od całego systemu zbrodniczego żerowania na nieświadomości.

To też jest ok.
Taka opowieść.
Jednak, czy interesuje cię życie pod kloszem pozornej sfery komfortu?
Pełny brzuch i brak energii?
Przesypianie połowy życia?
Pogoń za materią i zaprzeczanie swej absolutnej Boskiej Esencji?

 

Continue reading „Zaprogramowani”

„Zdiagnozowani”

 

System tworzy choroby i ci, którzy ufają zewnętrznym opiniom stają się jego ofiarami.

Każda zdefiniowana jednostka chorobowa mogłaby sprowadzać się do jednej diagnozy:
obudź się do Miłości, którą jesteś!

Dodatkowe zalecenia:
Zadbaj o ciało, uwolnij umysł, rozpuść napięcie i iluzoryczną kontrolę.

Cały dramat mógłby nie zaistnieć w tej świadomości, że Ty sam tworzysz swój świat.
Ta machineria tak zwanego „leczenia” to odwracanie uwagi od swej mocy.
Wiara w chemię, leczących, wiedzących. Podświadoma zgoda na „śmierć” tego ciała.
Powolne umieranie lub zawieszenie „w czasie” wyroku.

Jeśli pozwalasz by system cię diagnozował, stajesz się częścią tej gry.
Ofiarą programów i kłamstw.
Nieliczni dzięki „diagnozie” poszukują innych alternatyw, doceniają akt życia i budzą się do radości. Nieliczni, gdyż większość daje się prowadzić jak owieczki na rzeź.
Pozwalają wyniszczyć swe ciała nie wnikając w rzeczywiste powody tzw. „choroby”

Ciało jest odbiciem umysłu, jeśli wierzysz w przeszłość i obawiasz się przyszłości, jesteś potencjalnym pacjentem tegoż systemu opartego na lęku i śnie o bezradności.
Ciało jest genialne, jest naszym informatorem, energetycznym zapisem przekonań.

Może to dla zwolenników tzw. „tradycyjnej medycyny”, wspierającej dodatkowo tak wiele połączonych systemów- jest to niepojęte, a jednak- to ciało pozostawione w spokoju, niezapychane śmieciami nazywanym jedzeniem i emocjonalnym balastem, w ciągu paru tygodni może wrócić do całkowitej równowagi.

„Zdiagnozowani” zostają automatycznie dołączeni do świadmomości kolektywnej danej choroby, jej „leczenia”, dramatów tych, którzy wcześniej zgodzili się zagrać podobne role.

 

Continue reading „„Zdiagnozowani””